poniedziałek, 27 maja 2013

Okazja…



                       

To już mój 201 post. Nadchodzący czas , to  droga w kierunku   300- go  .Trójka to  symbol totalnej zmiany , a jej wielokrotność może się okazać wielką zmianą. Jak będzie ,czas pokaże .Pomyślałam ,że to dobry monet na ogłoszenie  małej  zabawy.
Od dzisiaj do  1 lipca można  zgłosić swoją  chęć wzięcia udziału w zabawie .

Aby  wziąć udział 2 lipca w losowaniu  należy :

1.napisać komentarz pod tym postem a nim napisać ..czy lubisz zmiany w swoim życiu, czy nie ?
2.Umieścić banerek  zabawy na swoim blogu
Te dwa warunki są konieczne aby wziąć udział w losowaniu

3. Będzie mi miło jeśli dołączysz do grona obserwatorów  mojego bloga- już dzisiaj  wyrażam swoje podziękowania

4.Jeśli zechcesz możesz  też polubić  mnie  na FB .. . klikając tutaj

 Zwyciężczyni  zostanie właścicielką  tej  oto torebki .







A  oto banerek do pobrania :



Kończąc zapraszam  gorąco  wszystkich chętnych do zabawy  ......
                                                                                                        
                                                                                                         

                                                                                      Ewa

92 komentarze:

  1. Ja jestem baaaardzo baaaardzo chętna na tą wspaniałą torebeczkę:) Jak najbardziej lubię i obserwuję od dawna. Lubię tez zmiany bo czasem na dobre nam wszystkim wychodzą. Nie można żyć w monotonni cały czas.Pozdrawiam cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że staję w kolejce:) Lubię zmiany, ale kontrolowane. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie może mnie tu zabraknąć :)A czy lubię zmiany, hm...to zależy. Monotonia nie jest dobra, ja jestem typem wiecznie za czymś pędzącym, ale czasem sobie tak myślę, teraz się zatrzymam, jest fajny okres i niech on już tak trwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję się na tak wspaniałą torebkę. Lubię coś zmieniać od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się ta torebeczka i chętnie ją przygarnę, a co do zmian w swoim życiu, nie lubię ich, po prostu boję się ich.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna torebka :) z miłą chęcią się zapiszę :)
    co do zmian w życiu - bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z przyjemnością się zapisuję :) Torebka przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  8. jak nic biorę udział w zabawie. Zmiany ??? różnie to bywa, gdyby nie one to życie stałoby się nudne i powtarzalne w życiu codziennym. Wiec do odważnych świat należy i trzeba być otwartym na takie decyzje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmiany na lepsze - TAK, ale jak coś się zmienia w drugą stronę to nie lubię , nie chcę, ale w życiu różnie bywa. Na pewno fajną zmianą będzie nowa torebka, ta od Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czym prędzej spełniam warunki :) U mnie zmiany w życiu dzieją się ciągle, takie mam szalone życie. Czy je lubię? Owszem, zarówno te dobre, jak i złe, bo zawsze czegoś uczą, pozytywnie nastrajają, stawiają do pionu, rozpieszczają i uskrzydlają. Oczywiście wolę te zmiany pozytywne, ale nie oszukujmy się, życie to nie bajka i nie zawsze jest cukierkowo. Najbliższą zmianą dla mnie będzie moja 30-ka już niedługo. Czekam na nią trochę przerażona, trochę ciekawa - co to będzie? Chyba będzie dobrze :) A może jakieś zmiany? :):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam już torebkę od Ciebie, więc nie będę zabierać innym szansy :) Banerek i tak wstawiam u siebie i szczerze mówiąc to po trzydziestce przestałam lubić zmiany (może to już starość) - no chyba, że już naprawdę na super lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wezmę udział w grze o tę śliczna torebkę. Nie przepadam za zmianami. Jeszcze zależy w jakiej dziedzinie. Przeprowadzać bym się nie chciała, ale pracę zmieniałam wielokrotnie. Mam nadzieję, że teraz to się skończy i że wreszcie znalazłam swoje miejsce :)
    Zapraszam też na moje candy http://onaartpl.blogspot.com/2013/05/candy-wiosenne-z-listkami.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, tak zmiany wnoszą w nasze życie dobre jak i złe chwile, ale to nam daje szansę na interesujące życie. Po 30 mówisz, owszem każdy czas jest dobry, ja po 40 zrobiłam prawo jazdy, zaczęłam nosić sukienki, zmieniłam fryzurę i mogłabym tak jeszcze wymieniać,torebka w moim guście -takiej nie mam ha ha pozdrawam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż za urocza torba! Zgłaszam się do zabawy! Zmiany lubię raz za czas, ale takie z "grubej rury" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Planowałam gigantyczną zmianę w moim życiu. Aktualnie mieszkamy w Londynie i marzymy o powrocie do ojczyzny.... Miałabym wtedy ogromne pole do popisu w temacie mojego rękodzieła, byłby ślub kościelny z białą suknią - którą nawet dzisiaj mierzyłam w salonie.... Żeby było śmieszniej, załatwiłam już nawet pracę dla mojego G. i.............. nie będzie zmiany.... o co chodzi? jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi i pieniądze. Nie dostałam kredytu i dlatego z moich zmian na razie powstaje gigantyczne marzenie i niby marzenia są po to by je realizować i iść do przodu, dlatego mam gigantyczna nadzieje, że moje marzenie o przeogromnej zmianie się w końcu kiedyś zrealizuje.........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadal nie odpowiedziałam na pytanie czy lubie zmiany. Moja odpowiedź brzmi: tak - uwielbiam!

      Usuń
  16. Zmiany w moim życiu to chyba nie ustaną. W wieku prawie 60 lat zdecydowałam sie na zmianę mieszkania, miasta i dłuuuugi kredyt hipoteczny ;-)
    Lubię zmiany, lubię gdy coś się dzieje!
    Lubię, obserwuję i podglądam;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ewa, całe moje życie to ciągłe zmiany :) nie lubię nudy i stagnacji, wolę jak się coś ciągle zmienia..

    OdpowiedzUsuń
  18. O jej! Jaka śliczna! I brązowa! I jaka wypieszczona!
    Gdyby w moim życiu brakło zmian, poszerzyłabym grono penitencjariuszy wariatkowa:)))
    Tak dawno się nie bawiłam...pora to zmienić, zapisuję się :)))
    Buziaki Ewuniu :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Staję w kolejce :-) ja za zmianami nie przepadam... zawsze kosztuja mnie conajmniej 2-3 dni duzego stresu... dopiero poukladanie sobie nowego planu pozwala mi ruszyc dalej....

    OdpowiedzUsuń
  20. To ja sie ustawiam w kolejce :):) I trzymam moocno kciuki :):)
    Zmiany ? Czasami sie ich nie lubi,wrecz nie chcemy ich ,ale i prawda jest ,ze sa nam potrzebne . Tak nasze zycie staje sie o wieele interesujace :) Pozdrawiam Cie Serdecznie Ewus :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubie zmiany, ale... tylko na lepsze ;)
    Piękna torba :)

    Zapraszam na candy do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. prześliczna torebka, dopisuję się :)

    a co do zmian hm... pewne urozmaicenie jest dobre ale to chyba zależy od chwili w jakiej sie w życiu znajduje i wiadomo -zależy jakie to zmiany ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Także jestem chętna by stać się szczęśliwą posiadaczką tej oto idealnej (jak dla mnie) torebki :)
    Zmian w życiu nie cierpię, nie znoszę, nie toleruję. Po prostu tak mam i już. Zawsze się obawiam, że będzie gorzej niż jest - tyczy się to zarówno decyzji poważnych jak i tych błahych - dlatego od lat nic nie zmieniam - pracuję w miejscu, które szału nie robi, choć każdy mi mówi, że z moimi umiejętnościami pewnie wszędzie by mnie przyjęli - ale.. to już jest pewne, stałe, sprawdzone... beznadziejny szef, ale przynajmniej wiem czego się mogę po nim spodziewać i czego nie - np. podwyżki ;) no i tak jest ogólnie ze wszystkim - od lat 20 zajmuję ten sam pokój w rodzinnym mieszkaniu i co najmniej od 18 nic w nim nie zmieniałam- nawet książki (wprawdzie bez dziecięcej beletrystyki) wciąż stoją tak samo poustawiane, mam nawet swoją starą lalkę i sporo "szmelcu" z którym nie umiem się rozstać, a nawet nie umiem go przestawić!
    ale się rozpisałam! :) pozdrawiam olenkaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ewo, dla tej cudownej torebki to aż się uzewnętrznię;)
    Nie, nie lubię zmian, lubię stabilizację i spokój. Nie jestem szalona nawet trochę, codzienne rytuały, uporządkowany, spokojny dzień jest dla mnie najlepszy.
    To tak życiowo, ale w szczegółach też taka jestem. Zmieniająca moda mnie nie bawi, mieszkania nie zmieniłam od urodzenia, przyjaciół też nie;)
    Jedyne co, to mogłabym wymienić torebkę:))
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też jestem zachwycona tą torebką...
    A co do zmian w moim życiu to niezbyt je lubię, jakoś zazwyczaj są na gorsze -choć czasem po czasie okazuje się że jednak na lepsze ;)))
    Zapraszam na mój blog: http://kasiaok.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham torebki :)
    A Twoja torba jest po prostu idealna!!!!
    Ja ją chcę! Marzę o niej!!!!

    A zmiany uwielbiam!
    Te dobre i te gorsze też, bo w końcu i one przyniosą dobre - prawda?

    Zapraszam również do siebie:
    http://13oddechowpozniej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. wszystkie warunki spełnione i coraz większa ochota u mnie na taką cudowną torebkę :) pozdrawiam!

    www.koraszyje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Najpierw formalności: Czy lubisz zmiany w swoim życiu, czy nie? Jestem osobą nieśmiałą, nie przepadam za zmianami. Stawiają mnie one w nowej sytuacji, w której czuję się obco. Ale jeżeli są to zmiany na lepsze to takie lubię:)
    Torebka piękna, więc spróbuje swoich sił i ja:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. zależy, jakie to zmiany: na lepsze lubię :), na gorsze nie :(.
    Zapisuję się: http://nitkapanipee.blogspot.com/ pozdrawiam, Edyta

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja lubię zmiany na lepsze. Czasem zmiany są konieczne: miałam toksyczną pracę i wolałam być bezrobotną niż w niej się męczyć. Teraz cieszę się, że tam nie zostałam. Znalazłam inną pracę, mniej stresową, lepszą. Gdybym nie zdecydowała się na zmianę, tkwiłabym pewnie jeszcze w tamtej.
    Chętnie wezmę udział w rozdaniu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Torebką jestem zachwycona,na FB polubiłam cię już jakiś czas temu,natomiast zmiany w życiu?? czy je lubię??? no cóż nie przepadam za nimi,jednak czasami są wręcz konieczne i należy się na nie zdecydować. A jeśli okażą się lepsze niż dotychczas,to satysfakcja z tego większa!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Z chęcią wezmę udział w zabawie :)

    Jeśli ktoś jest przekonany, że jego życie jest bardzo dobre to chciałby zatrzymać ten stan rzeczy na zawsze, a zmiany na to nie pozwalają i wymuszają dostosowywanie się:)tak jest i u mnie.

    Obserwuję jako My preciousssss
    banerek na http://siubzdziu.blogspot.com/
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj Ewa. Torba kusi niezmiernie. Jest idealnie taka jakiej potrzebuję :).

    Zmiany,z miany... każdy ma marzenia i dla ich urzeczywistnienia jest gotowy wiele poświęcić... Jednak zmiany najczęściej kojarzą się czymś smutnym, złym i tych każdy się obawia.
    Natomiast małe-duże zmiany, jak przestawianie mebli, nowy ciuszek, nowa znajomość, umiejętność czy inne tego sprawy dają dużo szczęścia i radości.
    W sumie temat ma dużo aspektów i trudno je w takim małym okienku ogarnąć...

    Ciepło pozdrawiam i serdecznie zapraszam: http://dompoddobra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Z przyjemnością i ja spróbuje szczęścia :)
    Jeśli chodzi o zmiany, to zależy od ich rodzaju. Jeśli sama do nich dążę to są one dla mnie okazją do sprawdzenia się w pewnych sytuacjach, do zrobienia czegoś nowego, ciekawego. Gorzej jeśli dzieją się bez mojego "przyzwolenia", trudniej nad nimi zapanować. :)
    U mnie ostatnio mnóstwo zmian. Na szczęście na lepsze :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  35. Thank you for the chance at your fabulous candy.
    The change must always come from within.
    hugs
    Gerda

    OdpowiedzUsuń
  36. zależy, jakie to zmiany: na lepsze lubię :), na gorsze nie.... http://bcmonikas.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeju ALE TOREBUNIA bardzo chętnie ustawię się w kolejce po to CUDO :-) Banerek zamieściłam u siebie: http://mamablogujepl.blogspot.com/. Bardzo chętnie rozgoszczę się u Ciebie na dłużej :-)
    "CZY LUBISZ ZMIANY W SWOIM ŻYCIU CZY NIE?"
    To pytanie w moim przypadku jest jak najbardziej na czasie!Dlaczego?Przede wszystkim dlatego,że ostatnio moje życie to JEDNA WIELKA ZMIANA. Jakiś czas temu tupnęłam nogą sama na siebie i zabrałam się za zrzucanie zbędnych kilogramów(efekty zmagań można śledzić na moim blogu). W ubiegłym tygodniu moja waga po raz pierwszy od 4 lat pokazała 6 i to była dla mnie WIELKA ZMIANA
    Są również zmiany, za którymi nie przepadam jak na przykład dorastanie moich maluchów, ale z tym niestety muszę się po prostu pogodzić...
    Innymi słowy zmiany w moim życiu stały się stałym punktem programu" i w gruncie rzeczy bardzo je lubię bo w przeważającej części są zmianami na lepsze :-)
    Pozdrawiam serdecznie i cierpliwie czekam!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  38. Na takie cudowności to i ja się zapiszę.
    Odpowiadając na Twoje pytanie: Nie mogę powiedzieć że nie lubię, bo za 3 dni czeka mnie jedna z większych zmian jakie kiedykolwiek doświadczę w swoim życiu... wręcz nie nogę się doczekać kiedy z 2 zrobi nam się 3 :) więc zmianom mówię tak :)

    w wolnej chwili zapraszam w odwiedziny do mnie (gdzie zamieszczony jest bannerek):
    http://etat-mama-i-tata.blogspot.com/

    pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  39. Ewuniu,torba,jak wszystkie Twoje szyjątka jest warta grzechu.Staję w kolejce,choć wiem,ze tym razem uszczęśliwisz kogoś innego:))
    Zmiany? Zmiany uwielbiam!Nigdy nie jeździmy na wczasy w to samo miejsce.Nie wyobrażam sobie,jak mozna przez 11 lat wypoczywać w tym samym ośrodku wczasowym.
    Lubię zmiany fryzur,ciuchów,torebek:))))))
    Lubię się też przeprowadzać,chociaż to trudno zrozumieć nawet mojej mamie:)
    Zmiany zawodu,hobby-też jak najbardziej!
    Kiedyś wystrój w moim domu był bardziej statyczny,ale ostatnio-czyste szaleństwo!
    Jestem ,więc jedną,wielką zmianą!

    A propos,błędnie podlinkowałaś banerek o candy u góry po prawej.Nie chce się otworzyć.Ja tu dotarłam po nitce,do kłębka:))Misisz to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję poprawiłam ...a co do wygranej to tylko Ten jeden na górze wie...jak to mówią człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi ... :)

      Usuń
  40. Jak ja mogłam przegapić tego posta?!!!!!
    Ustawiam się w kolejeczce. a nuż się uda :)
    Ze zmianami to u mnie jest tak, że z jednej strony są potrzebne i bardzo często je sama wprowadzam (na 8 lat 4 miejsca pracy....), żeby było lepiej, ale z drugiej strony zawsze mnie stresują. No niby nie lubię nieznanego, ale ono kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Torebka jest przepiękna, taka jak lubię, więc chętnie ustawiam się w kolejce :) Zmiany lubię, ale nie za często. Banerek wstawiłam na blogu http://lacusie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetna torebka. Zmiany często są potrzebne choć nie zawsze umiemy to docenić. Ja najbardziej lubię zamiany ... torebek :) Zapisuję się i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękna torebka. A co do zmian... niestety przyzwyczajam się do tego co mam i często żal mi tamtych dni... Ale czasem są takie zmiany, z których się ogromnie cieszę :)
    Banner: kurdemama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Zgłaszam się do zabawy. Obserwuję jako bianco, a banerek na :
    http://galeriaartbeataraczynska.blogspot.com/

    Zmiany lubię, choć czasem te niespodziewane i nie planowane przeze mnie nie zawsze są fajne...Ale zmuszają do działania, do myślenia. Własnie ostatnio doszłam do wniosku, że moje złe samopoczucie wzięło się między innymi stąd, że popadłam w niebezpieczną rutynę i marazm...wszystko toczy się wciąż tak samo, wokół tego samego...Więc czas na zmiany!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Zgłaszam się:)
    gatki-szmatki.blogspot.com
    Czy lubię zmiany? Nie takie, które niosą cierpienie. Ale drobne takie w codziennym życiu - owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  46. zmiany lubię tylko te na lepsze :) Chociaż ostatnio miałam potężną zmianę w życiu, 2 tygodnie ryczenia a teraz już 5 lat życia w szczęściu i miłości, dlatego zmiany są koniecznie inaczej bym żyła aby żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękna torebusia :) Chętnie wezmę udział w zabawie i lubię zmiany, bo często są one konieczne, aby żyło nam się lepiej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. stylowa, piękna torebka, zapisuję się w kolejce :)
    baner u mnie na blogu:
    http://ivi-art.blogspot.com/

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. lubię zmiany ale nie rewolucje:-)zapisuję się i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

  50. Z wielką przyjemnością wezmę udział w losowaniu. W ostatnim czasie nie bardzo lubię zmiany, lubię stabilność i spokój. Ale, jak wiadomo, spokój nam tylko śnić))) Bardzo ładna torebka) Natasza
    http://koshkamyrmiavka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. Ale super ta torebka, i w ładnym kolorze. Z miłą chęcią zapisuje się więc na candy. Zmiany w życiu owszem lubię kiedy są na lepsze. Uważam, że czasem trzeba cos zmienić, pójść w innym kierunku niż dotychczas próbować nowych rzeczy, ja staram się tak robić i przeważnie wychodzi mi to na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  52. hello!
    amazing!
    I like your works! You are very smart! congrats!
    please enter my name...
    I post in my sidebar...

    honestly, I'm very satisfied with my life ...
    At the moment, my family, my job, my hobby: it makes me happy!

    lapappilon@gmail.com

    Hugs
    Eva

    OdpowiedzUsuń
  53. mian się obawiam, bo nie wiem co przyniosą, choc zawsze mam nadzieję,że zmiana to tylko na lepsze
    torebka znakomita więc da sobie szansę
    info w formie pisemnej na bocznym pasku, może być?
    na fejsie mnie nie ma
    zaobserwuję bloga bo chcę i podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękna torebka. Miło było by zostać jej właścicielką;-)
    Więc co prędzej do kolejki...
    A zmiany w życiu - tak, pod warunkiem, że są to zmiany na lepsze. Jeśli nie to niech już zostanie tak jak jest;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  55. monotonia jest nudna, pewnie że lubię zmiany które wychodzą na dobre :D

    Jestem łasa na Tą Torebkę, śliczna :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  56. Oczywiście zgłazam się;)
    banerek dodany na: http://akiriada.blogspot.com/
    Mhmmm... czy lubię zmiany? W pewien sposób to trudne pytanie:) Z jednej strony lubie poznawac nowe rzeczy, zdobywac doświadczenie, zmieniac coś na lepsze... Ale zawsze przy tym towarzyszy mi lęk czy napewno to co zrobię zmieni moje życie na lepsze, czy nie bedzie to raczej zmiana na gorsze? Ale cóż;) czasami nie mamy wyboru - samo zycie jest jedna wielką zmianą - my tylko posługujemy się pojęciem, od zmian chcąc nie chcąc i tak nie uciekniemy;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudowna torebka, z przyjemnością się zapisuję! Co do zmian... Hmm... Oczywiście się boję zmian! i to bardzo. Dobre i pozytywne zmiany oczywiście lubię i takowe też w życie wprowadzam, ale te złe zmiany (niestety też się zdarzają, nie zawsze z naszej inicjatywy) nieznośnie nie lubię. Jestem jednak optymistką i zawsze mam wiarę i nadzieję że wszystko można przeinaczyć na naszą korzyść ;-))
    http://nitkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Super torebka jest do wygrania, zgłaszam się do zabawy. Jak wolę stabilizację niż ciągle nowe sytuacje. Może dlatego, że musiałam w swoim życiu parę razy przewracać swój świat do góry nogami , raz było lepiej raz gorzej chyba jednak dojrzałam już do pragnienia przewidywalnej przyszłości. Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzania mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  59. Torebka jest super.
    W moim życiu ciągle są jakieś zmian- ostatnia największą zamianą jest pojawienie się Synka na świeci;) Pozytywna zmiana:)
    Zapraszam do mnie
    Kinia KI http://dekupagekinii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Torebka śiczna i ustawiam się w kolejce! Jeśli chodzi o zmiany - to jestem chora i popadam w marazm jak ich nie ma.Jeśli nic się nie dzieje wokół mnie to jest źle i sama zaczynam działać. Prawo jazdy w wieku 52 lat i jeszcze kilka innych. Wniosek z tego prosty-uwielbiam zmiany!!!!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  61. torebka fantastyczna więc ochoczo ustawiam się w kolejce a zmiany lubię nawet bardzo ale tylko na lepSZe :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Fajna torebka :).
    Ja bardzo boje się zmian, zaburzają mój ustalony rytm życia, cóż niestety czasem są nieuniknione....

    OdpowiedzUsuń
  63. Ewo zmiany są potrzebne tak mówiła mi kiedyś bliska mi osoba (babcia) podobno dzięki nim istniejemy i się rozwijamy i pracujemy na TO wszystko SAMI. Ostatnio ja też się zastanawiałam nad zmianami czy *balerina* czy *balerinka* tak mi się jakoś porobiło, potrzebowałam wtedy chyba WAS tak bardzo ....
    Zapisuję się do kolejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Pozwoliłam sobie wrzucić info o rozdaniu na mojego bloga konkursowego http://rozdanie.blogspot.com/ Byłabym wdzięczna za wrzucenie banerka i/lub
    polubienie:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Lubię zmiany w życiu. Kilka rewolucji już mam za sobą. Nawet jeśli zmiany na samym początku nie są miłe to po jakimś czasie okazuje się, że dzięki nim wydarzyło/wydarzy się coś miłego.
    Banerek umieściłam w zakładce candy/konkursy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  66. uwielbiam zmiany.. właśnie wprowadzam kilka w życie.. popstanowiłam od dziś.
    Od jutra dieta a potem jakieś małe zmiany w wyglądzie:)
    dodałam baner w pasku bocznym : maugorzatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Szukam torebki, więc może szczęśliwy los mnie uwolni od tego trudnego zadania.
    Niby wszystkiego aż za dużo, ale nigdy nie ma tego co potrzebne.
    Zmiany pozytywne, dobre, szczęśliwe wszyscy lubią. Niestety życie nam swój scenariusz pisze.....
    Zmiany różne bywają, chyba już za nimi nie przepadam. Potrzebna mi stabilizacja i spokój :)

    Pozdrawiam gorąco życząc tylko zmian na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  68. Zgłaszam swój udział w Twojej zabawie, warunki spełnione. Co do zmian... to cenię tylko takie, które są typowymi z-a-mianami, a nie tylko namąceniem w życiu. Pozdrawiam. Ala

    OdpowiedzUsuń
  69. A ja do zmian podchodzę bardzo ostrożnie, chyba zbyt lubię mieć wszystko pod kontrolą ;) i nie chciałabym wywracaż życia do góry nogami. Jednak małe zmiany i zdecydowanie na lepsze są zawsze mile widziane ;)
    Torba wspaniała - trzymam kciuki... może będę miała szczęście ....
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  70. O mały włos znowu by mi coś umknęło... oczywiście, że mam wielką ochotę na torebkę :-), a czy lubię zmiany? Z obawą podchodzę do zmian... ale jakby co, to zawsze działa - "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło".
    Obserwuję, lubię i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  71. Chętnie się zgłoszę do tej zabawy. Co do zmian to różnie bywa, jedne mnie cieszą, drugie mniej. Każde bardzo przeżywam, ale nie powiem, że ich nie lubię. Bez nich życie byłoby zbyt nudne. :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Torebka jest super i jeszcze w moim ulubionym kolorze :).

    Zapisuję się.

    Co do zmian w moim życiu jeśli są pozytywne, to bardzo je lubię. Jeśli zaś sprawiają, że jest mi źle to oczywiście ich nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  73. Przyłączę się do polowania. Zmiany lubię, bo sama się z wiekiem zmieniam. Niestety w ciągu kilku ostatnich lat moje życie kilka razy wywróciło się niemal od podszewki i zapowiadają się w najbliższym czasie nowe wielkie zmiany. Przyjmę je "na klatę" po męsku - a po babsku sobie z nimi poradzę. Staram się z każdej kolejnej zmiany wyciągnąć to, co z niej najlepsze.
    Obserwuję od dawna - choć nieregularnie.
    Banerek tutaj: roma-dobrenaspleen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Torebka bardzo mi się podoba i jest w moim ulubionym kolorze:) Co do zmian... Doceniamy coś dopiero wtedy kiedy to stracimy. Troszkę filozoficznie, ale ja wierzę, że każda zmiana w moim/ Twoim życiu jest po coś i ma czemuś służyć. Nawet jeśli jest bardzo zła.

    OdpowiedzUsuń
  75. Zgłaszam się! Torba jest prześliczna :)
    Obserwuję jako Rincewind99, lubię na fb (Agnieszka K.) a baner jest na moim blogu: http://rincewind99.blogspot.com/

    Lubię zmiany, zwłaszcza te na lepsze, oczywiście. Kiedy wszystko jest wciąż takie samo czuję się jakbym stała w miejscu, stagnacja mnie niszczy. Dlatego zmiany - lepiej, żeby były niż ich nie było, nawet jeśli wiąże się to z jakimś ryzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  76. To i ja jestem chętna na zabawę. Zmian generalnie nie lubię. A jeśli to niezbyt duże. Wybieram rzeczy sprawdzone i pewne. Zmiany zawsze mnie stresują, choć nieraz pokazuje życie, że pomimo obaw wszystko kończy się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  77. z przyjemnością biorę udział w Twojej zabawie :) zmiany ... chyba się do nich przyzwyczaiłam :) przeprowadzałam się już 17 razy i za każdym razem tkwiła we mnie wielka ekscytacja :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Zgłaszam się.
    Zmiany w swoim życiu nie lubię. Chyba, że skromne. :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Przyłączam się do zabawy :) Blog obserwuję już od jakiego czasu.
    Zmiany lubię choć najbardziej te pozytywne, niestety ostatnimi czasy więcej jest tych negatywnych. Jednak bez zmian życie byłoby nudne.
    Banerek na moich szyciowym blogu http://odpasjidopasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. To i ja stanę w kolejce :)))
    Zmiany jak najbardziej! , bo bez nich byłoby monotonnie
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  81. zgłaszam się i staję w kolejce.
    dodałam bannerek -> angieofficial.blogspot.com

    na razie tyle - wybacz.

    OdpowiedzUsuń
  82. zapisuję się z przyjemnością :) torebka jest piękna :)
    ze zmianami to różnie bywa w naszym życiu, czasami są lepsze czasami gorsze :) ale zawsze nas czegoś nauczą :) ale zawsze trzeba coś zmieniać choćby drobiazg :) przecież beż zmian byłoby nudno ;)
    http://malina-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. zmiany... bywają różne, moje doświadczenie jest takie, że pewnych zmian w moim życiu nikomu bym nie życzyła, choć z drugiej strony...choć to bardzo trudne to są dla mnie błogosławieństwem, łaską której nie oczekiwałam, odkrywaniem życia od nowa. Dzięki nim jestem tym kim jestem i poznaję się wciąż na nowo. Nie mam tyle odwagi, żeby powiedzieć, że lubię zmiany, ale dziękuję za te które nastąpiły w moim życiu i z nadzieję czekam na kolejne. Życie to zmiany, a ja lubię życie!!!

    OdpowiedzUsuń
  84. Nie rozumiem, jakim sposobem jeszcze mnie tu nie było. Wiem, że to byłby nadmiar szczęścia, ale spróbować mogę. Torebeczka jest śliczna. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  85. Zmiany są potrzebne inaczej zwariowałabym z tą monotonią;)
    http://isthemagichereforever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Super torebka! A zmiany ... są wskazane, by nie ugrzęznąć w monotonii.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  87. Chętnie się zgłoszę:) A co do zmian, nie bardzo je lubię kiedy są gwałtowne, ale jeżeli to maja być zmiany na lepsze to jestem jak najbardziej za :) http://masasolna-martyna91.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  88. Zgłaszam się!
    Zmiany w życiu są potrzebne, jednak nie zawsze musi być to jakaś diametralna zmiana. Czasami wystarczy nawet taka drobnostka jak np. nowa fryzura i człowiek od razu czuje się lepiej :)

    Obserwuję jako madziakudla, na FB lubię jako Magdalena Marcisz. Banerek dodany http://marzeniawartespelnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. Ale mi się udało :) Tak dawno nie zaglądałam, że przeoczyłam, a dziś wchodzę i proszę: ostatni dzień zapisów :)
    Zmian nie lubię. Praktycznie żadnych, boję się ich. Dużo bardziej wolę stabilizację i wszystko to co znam.
    Może wiązać się to z tym, że niegdyś często się przeprowadzałam. Aczkolwiek staram się rozróżniać rozwój (proces ewolucjyjny) od zmian (proces rewolucyjny). Np awans w pracy to część rozwoju, łączy się ze zmianami, ale jest to normalne.

    OdpowiedzUsuń
  90. Wszystkim którzy wzięli udział w mojej zabawie bardzo dziękuję :)))) Ewa

    OdpowiedzUsuń

...Dobrzy przyjaciele muszą sobie wszystko mówić nawet jeśli nie jest to przyjemne....:-)

Print Friendly and PDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...