czwartek, 11 kwietnia 2013

Odmiana…





Kocham brązy  ale ileż można .Czasem trzeba sobie coś odmienić , chociaż na chwilkę. Teraz na  warsztat wzięłam kolor popielaty .No i patchworku mi się chciało…okropnie. A jako ,że  dalej jestem w ramach nadrabiania zaległości w temacie torebkowym…przeszyło się coś znacznie większego ….


Trochę bałam się tego połączenia kolorów  ale jak dla mnie wyszło nieźle. Bardzo ciemny granat i bardzo jasną  popiel oraz biel złamałam troszkę czerwienią  dodałam  odrobinę bawełnianej  koronki , koralików  no i zaczęłam patchworkowe szaleństwo… jednym słowem ..ej szalała szalała…. 






Kieszeniom tym razem   się nie dałam , zamek wszył się  super szybko  , reszta to już  lekki spacerek. Jako ,że worek  szyłam  na wzór   torby wiejsko miejskiej  na dnie zamocowałam karabinek  dający możliwość regulacji wielkości torby.





W temacie popieli to jeszcze nie ostatnie słowo idę szaleć dalej… a na deser  ku pokrzepieniu serc  zostawiam piosenkę Grażyny Łobaszewskiej  ...Tyle z tego masz … 





                                                                                                     

19 komentarzy:

  1. no i prosze jaka odniana trafna po moich ukochanych brazach szarosci ulubione cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne połączenie kolorów... ach jakże bym chciała umieć szyć takie cuda...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio w podobnych kolorach poplotłam bransoletki:) świetne połaczenie :) a co za tym idzie świetna torba:)
    pozdrawiam niebiesko:)
    ps. Tez bardzo lubie G. Łobaszewska:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna torba i fajne zestawienie kolorów. Ależ żałuję, że ja nie z tych co to codziennie zmieniaja torebki, bo bym sprawiła sobie kolejna ;-) Pozdrawiam wiosennie, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałą torba, pięknie wykonana. Bardzo podoba mi się połączenie kolorów i ta patchworkowa wstawka crazy. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  6. No dla mnie taki popielaty, w dodatku z kroplą czerwieni to jest the best i już:))

    OdpowiedzUsuń
  7. szara też piękna, super te patchworkowe wstawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super!
    I taka podszewkę ma fajną!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo ! I super podszewka :) A co do szarości to wiesz, że lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, taka energetyczna i ta podszewka boska. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam szarości łączone z różnymi kolorami, więc czekam na więcej :) podszewka idealnie pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  12. mi takie połączenie kolorystyczne bardzo się podoba :)
    kochana poeksperymentuj trochę :)
    pomyśl np. o mięcie i szarym (ciepłym odcieniu) albo szafirowa zieleń z bielą ... kurcze tak mi właśnie wyobraźnia zaszalała jak zobaczyłam Twoją torbę :)
    I pytanie: ta torba mieści format A4?
    pozdrawiam Cię kochana bardzo serdecznie :)
    Aga z otwartaszuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudna a ta czerwień doskonała:):)na zewnątrz spokój a w środku ogień :)

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW !!! Piękne zestawienie kolorków ... bajeczna torebka !
    Ten granat jakby tak czernią zastąpić i torebusia niczym moja pracownia :)))
    Firmowe kolorki :))) hi hi
    Ewuniu ... uwielbiam te Twoje patchworkowe cuda !
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, delikatny patchwork z koronkami tak ociepla surową torbę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakochałam się w tej ślicznej podszewce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie jak zwykle idealna :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. WOOOOW siedzę z otwartą japką i patrzę i podziwiam, no przecudna jest, wszystkie Twoje torebki mi się podobają, ale ta przebiła wszystkie, te kolorki nooo słów mi brakuje :)))

    OdpowiedzUsuń

...Dobrzy przyjaciele muszą sobie wszystko mówić nawet jeśli nie jest to przyjemne....:-)

Print Friendly and PDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...