niedziela, 29 marca 2015

Do poprawki .....



Tym razem do poprawki poszły poszewki z zakupionego  jakiś czas temu kompletu pościeli. Sam materiał urzekł mnie i to bardzo , ale  pokusiłam się o małą korektę. Z pociętych poszewek zrobiłam tyły .Do nich wszyłam zamki   w odcieniach pastelowego różu .Jako przody wykorzystałam  reszki bawełny ni to w kolorze białym,  ni to w kolorze ecru .I tym sposobem  dodatkowo zyskałam jeszcze  dwie poszewki na małe poduchy . Tak więc poligon do ćwiczeń w pikowaniu był spory. Do piór i kamieni dołożyłam jeszcze dwa wzory  z bloga   http://freemotionquilting.blogspot.co.uk/.  O tym jak bardzo kreatywna osoba jest autorka tego bloga  możecie się przekonać  same ,   odwiedzając go  do czego Was gorąco zachęcam.


A wracając do mojego pikowania i szycia to wyszło tak:




W tej poszewce  wykorzystałam do środka wzór  Sleeping Seeds







Tutaj natomiast skorzystałam z wzoru Fiary Conet






Zabieg każda poducha inna był celowy, chciałam mieć większą możliwość przetestowania tak wzorów jak i  różnej grubości  igieł i nici .Pomimo tak dużej różnorodności pikowało się już coraz przyjemniej i szybciej.Jednym słowem codzienne treningi nie idą na marne :-)



 Efekt końcowy zadowolił mnie całkowicie - mam teraz oto taki komplet pościeli.



Jako ,że pora już późna dobrej nocy Wam życzę  i kolorowych snów.


                                                                         Ewa

29 komentarzy:

  1. Znam ten blog, a Twoje pikowania wyszły rewelacyjnie. Jesteś tak samo zdolna, jak autorka tamtego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu życia mi braknie żeby dorównać jej umiejętnościom , taki talent jak ona ma w rękach to zdarza się raz na jakiś czas.Ale warto się od niej uczyć, bo i talentem pedagogicznym Bóg ją obdarzył .

      Usuń
  2. Ewuniu piekny ten komplet brak słow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bałabym się głowę położyć :)
    wspaniale wyszło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam ..ja kładę bez oporów ..takie poduchy mi się marzyły...mama nadzieję ,że sny będą kolorowe:)

      Usuń
  4. Piekny komplecik sobie sprawilas :)) Podziwiam Cie Baardzo ,tyyle pikowania ojj napracowalas sie duzo. Pozdrawiam Cie Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz bardziej mnie wciąga to pikowanie Agnieszko..czysta przyjemność:)

      Usuń
  5. Podziwiam, piękne pikowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! To pikowanie jest genialne! Podziwiam wkład pracy i tę dokładność w każdym detalu! :) pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super,że Ci się podoba bo to dla mnie zachęta do dalszego działania:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Miło mi,że poduchy się podobają :)

      Usuń
  8. Ho-ho-hooo!!! Bardzo efektowna robota i napracowałaś się przy niej solidnie. Widzę,że tu poważna konkurencja rośnie dla Wiesi :))) Mam pytanie, jeśli dobrze kombinuję, to tył poduszek jest tylko z bawełny, a wierzchnia strona (przepikowana) to kanapka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak tył poduszki to dwie części połączone zamkiem krytym , a przednia część to kanapka czyli trzy warstwy.

      Usuń
  9. Snów kolorowych należy się spodziewać na tak pięknych poduchach. Twoje pikowanie doskonali się z każdym kolejnym piórem :) brawo - trening czyni mistrza!
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila poszłam za Twoimi podszeptami... żeby zrobić coś dla siebie:)

      Usuń
  10. Ewuś, i znów mi brakuje słów - CUDNE!

    OdpowiedzUsuń
  11. Komplet pościeli jest olśniewający !!! Pikowane poduchy kładą mnie na kolana - nie wiem już co mówić - piękne to !!! Takie szycie to jest życie ! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny komplet i nieosiągalny w żadnym sklepie :) Pikowanie jest wprost oszałamiająco piękne, jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne pikowanie, nic tu dodać, tylko podziwiać :P)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powoli wychodzą Ci małe arcydzieła :).

    Też mi się podoba Twoja pościel :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ewuniu, brak mi słów aby wyrazić mój zachwyt - piękny komplet. Gdy patrzę na pikowania to trudno uwierzyć że tego nie robiła jakaś zaprogramowana maszyna. Podziwiam, prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś niesamowitego , fantastyczne ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Ewo! Zawsze znajdziesz sobie jakiś nowy poligon do działań! A ten jest wielce efektowny:) Wspaniałych,ciepłych Świąt Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń

...Dobrzy przyjaciele muszą sobie wszystko mówić nawet jeśli nie jest to przyjemne....:-)

Print Friendly and PDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...