sobota, 20 kwietnia 2013

Jak obszyć lamówką to i owo...czyli szyciowy kursik weekendowy








Kiedy  przystąpiłam do obszywania  lamówką mojej pierwszej kołderki  zaczęłam się zastanawiać  jak najlepiej  ją  wszyć aby rogi były pięknie wyprofilowane.Metodą prób i błędów testowałam  znalezione  w necie  sposoby zamocowania lamówki przy rogach  . Z trzech znanych mi sposobów   wybrałam ten   który Wam chce pokazać .Dokonując wyboru nie pomyliłam się bo rogi kołderki wyszły wzorcowo.
Lamówkę kroję  po linii  prostej .W moim przypadku  były to paski o szerokości 6 cm , połączone z sobą  , złożone na pół  i zaprasowane. Ponieważ lamówkę odszywam zawsze maszynowo nigdy ręcznie  dlatego jej  wszycie zaczynam zawsze od  lewej strony .Stębnuję natomiast po prawej.

W odległości  0,5cm od rogu  robimy delikatne zaznaczenie  gdzie mamy  zakończyć szycie w linii prostej.





Kiedy docieramy  do  zaznaczonego punktu obracamy  stopkę w kierunku rogu i po przekątnej kontynuujemy  dalsze szycie.



Całe przeszycie  w kierunku rogu wygląda dokładnie tak jak na zdjęciu poniżej.




Teraz podnoszę stopkę  i pracuje na samej lamówce.  Najpierw   odwracam   w prawą stronę ,łamiąc po przekątnej.


Potem ponownie odwracam ją  w lewą stronę sprawdzając  aby   brzeg skosu był równo z brzegiem w moim przypadku kołderki .Spinam szpilką .




Ponownie całość wsadzam pod stopkę i kontynuuje szycie od samego brzegu robiąc lekkie zamocowanie. I tak przeszywam do następnego  rogu powtarzając przy każdym z nich  wyżej pokazaną czynność  .




Po  obszyciu skosem wszystkich czterech boków i zrobieniu zamocować każdego  rogu .Odwracam   lamówkę  na prawą stronę.
Tak wygląda odszyty róg po lewej stronie


Teraz przechodzę do  stębnowania  po prawej stronie.
Ponieważ korzystam z magnesu nie  upinam skosu szpilkami .Dobrze ustawiony magnes trzyma brzeg  .I wystarczy tylko  lekko rękami przytrzymać  całość lamówki  a wszystko stębnuje się gładko.
Stębnujemy  po prawej stronie


Tutaj specjalnie przypięłam róg szpilami aby było widać w jakiej kolejności ułożony jest róg do przeszycia






I tak stębnujemy całość  a potem już tylko rozkoszujemy się widokiem pięknie odszytych rogów.





                                                                                

                                                                                        
                                                                                  

                                                                                    Ewa

47 komentarzy:

  1. Jakie to proste. Dlaczego ja nie umiem szyć?:) Po prostu nie mam cierpliwości do maszyny, która złośliwie płata figle: plończe nitkę, zrywa i takie tam.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda to prawda, szycie i matka maszyna uczą cierpliwości jak mało kto :)

      Usuń
    2. ja mam to samo.. myslalam ze mam zepsuta maszyne , kupilam druga i po chwili bycia cichej zaczela na mnie warczec trzeszczec, jesc material i platac dolne nici ;(

      Usuń
  2. Dziękuję za kurs. Nigdy nie wiedziałam, jak poradzić sobie z rogami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ,że mogłam pomóc ...też kiedyś miałam z tym spore problemy ...:)

      Usuń
  3. Super tutek n i sposob zozenia lamowki mnie zachwycil.. nie wpadlam na to ze tak zlozona szyje sie znacznie wdzieczniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś nie wiedziałam z jakiej strony do tego podejść, pogrzebałam w necie , popróbowałam i zostałam przy tym sposobie...:)

      Usuń
  4. Piękny kursik i wszystko rozumiem ! Tak równiutko idzie Ci to szycie... Widzę, że lamówka wcale nie musi być ze skosu ( może nie w każdym przypadku tak jest ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, lamówkę robioną ,że skosu musimy użyć tam gdzie do oblamowania są łuki np. ramiona , dekoldy, natomiast gdzie są linie proste jak w przypadku kołderki możemy użyć lamówki prostej , łatwiejszej zresztą do wszycia.

      Usuń
  5. Ewo, jesteś mistrzynią. Robisz kursy bardzo czytelnie. Myślałam kiedyś o uszyciu do kuchni obrusika z lamówką. Ale przerażała mnie perspektywa łączenia plis na rogach. Tym sposobem sobie poradzę. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz możesz już działać na spokojnie ...:)

      Usuń
  6. Twoje rady są cenne i jeszcze bardzo przejrzyste [tego sposobu nie znałam ] śliczne dzięki pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się,że mogłam pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie to proste - dzięki Tobie - dzięki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że proste- bo ja stale mam wrażenie ,że tłumaczę jak to "masło jest maślane" nie mam jakoś wiary w swoje umiejętności przekazywania wiedzy :)...

      Usuń
  9. Ewuniu, W twoich kursikach to wszystko wydaje się takie proste.....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu ,w realu też nie jest trudne tylko trzeba trochę poćwiczyć...:)

      Usuń
  10. Uwielbiam Twoje kursy, są fantastycznie proste i profesjonalne! Ciekawa jestem, czy Ty przypadkiem nie jesteś wykładowcą? Tłumaczysz w bardzo przystępny i ciekawy sposób. Dzięki Twoim kursom zdecydowałam się spróbować uszyć coś, co może do patchworku będzie miało pewnie bardzo daleko ;))) ale chociaż spróbuję!
    Bardzo dziękuję za Twoje super-kursy :)
    Pozdrawiam serdecznie - też Ewa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie jestem wykładowcą...jestem "szyciarą" amatorką obciążoną dziedzicznie genem krawiectwa...i cieszę się ,że mogłam zainspirować do działania :)

      Usuń
  11. Kolejny wspaniały kurs-dziękuję Ewuniu♥Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. zapewne skorzystam bo tego nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewa ja to bym na 100% zrobiła tak jak zawsze podgieła wszystko do srodka uformowała i sciskajac palcami żeby nie wyszło przeszyła no i nie wyszło by to w żadnym wypadku tak slicznie i profesjonalnie jak twoje. Dzięki moja ty nauczycielko koffana:)

    OdpowiedzUsuń
  14. I znowu dzięki Tobie jestem mądrzejsza ;) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Absolutna zdolniacha z Ciebie!!!
    A aniołek czeka cierpliwie - jest twój to gdzie miałby odlecieć? I z przyjemnością Ci go przekażę bez zobowiązań! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie rewelacja, senkju ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. super kursik.
    Bardzo fajnie tu u Ciebie, z przyjemnością pozostanę dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Z maszyną za pan brat jestem id lat , ale Twój sposób lamowania z prostego paska materiału mnie zachwycił. Dziękuję Ci Ewo! Nawet nie wiesz jaką ulgę poczułam z tą wiedzą:))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Już sobie przykleiłam Twojego tutka, bo po raz kolejny szukam :))
    oczywiście problem z lamówką :))
    Już wiem , dziękuje pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny tutorial :) Na pewno się przyda :) Lamówkę zwykle przyszywam używając lamownika, ale przy kątach prostych są zawsze przeboje :/ Teraz spróbuję Twojego sposobu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Po wczorajszych męczarniach byłam gotowa poddać się.Ale znalazłam Twój genialny (!) opis. I co? I dzisiaj obszyłam maty na stół wg Twojego przepisu i wreszcie zrobiłam to w ekspresowym tempie! Dzięki wielkie.

    OdpowiedzUsuń
  22. ZROBIĘ TO - ha - i to będzie mój pierwszy raz :) będę szyć z laptopem przy maszynie :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za kursik. Właśnie to było mi potrzebne. Dobrze, że dodałaś zdjęcia krok po kroku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. super kursik. A sposób na lamówkę rewelacja:) A o co chodzi z tym magnesikiem? bo jakoś nie kumam:p

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowny tutorial w zamyśle mam zamiar użyć niebawem lamówki do tworzonego etui i skorzystam z kursiku

    OdpowiedzUsuń
  26. Super kursik :) Ja wszywam lamówkę w ten sposób i też nie podszywam jej ręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłam, zostawiam ślad, dziękuję :)) chyba nigdy nie zapamiętam, zawsze muszę korzystać ze ściągi :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Znalazłam ten tutorial i jestem zachwycona. Pierwsza przyszyta lamówka, która wygląda tak jak powinna. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko pięknie wytłumaczone :) zastanawiam się tylko co to za "maszyneria" przy Twojej stopce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga to zwykły magnes ułatwiający zdecydowanie szycie w linii prostej i nie tylko.O magnesach pisała całkiem niedawno cały post- musisz sobie przeszukać w etykietach-szyciowy kursik i tam go znajdziesz.

      Usuń
  30. Ewuniu, tak mi sie Twoje uszytki podobaja, ze az pekam z zazdrosci, ze u Ciebie to wszystko takie piekne i rowne, mi tak poki co nie wychodzi, ale mam nadzieje, ze kiedys dojde do wprawy. Dziekuje, za Twoj artykul o wszywaniu lamowki, rozjasnil mi umysl. Teraz czas przejsc do czynow i zmierzyc sie z tym strasznym potworem!! Milego dnia i trzymaj kciuki za mnie i lamowke!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję za tutorial. Bardzo pomocny i czytelny :) Dzięki niemu wykończyłam dziś pierwszy raz i to całkiem starannie jak na pierwszy raz patchworkowy bieżnik na stolik :) Podglądam Twoje prace, ostatnio zaczęłam chorować na różne patchworkowe scenerie więc Twoje prace są dla mnie inspiracją :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Znakomity tutorial. Od dawna chciałam nauczyć się jak wszywać lamówki, ale jakoś nigdy nie mogłam się do tego zabrać. Teraz, kiedy widzę, że nie jest to aż takie trudne (pod warunkiem, że oczywiście wie się jak) chyba znów wezmę się za szycie. Zapasy mam spore, bo jak jeszcze próbowałam kupiłam sporo lamówek w pobliskim sklepie, no ale po pierwszych nieudanych próbach wrzuciłam je na dno komody. Chyba czas je wygrzebać :) Jeszcze raz dzięki.

    OdpowiedzUsuń

...Dobrzy przyjaciele muszą sobie wszystko mówić nawet jeśli nie jest to przyjemne....:-)

Print Friendly and PDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...