wtorek, 1 października 2013

Zielony..kolor jesieni




Mam jeszcze zaległy post  o żółtym kolorze, ale z powodu chwilowego braku aparatu musi  on  poczekać na swoją kolej.
 W tym tygodniu natomiast  w zabawie u   Agnieszki   króluje kolor zielony.
   Miałam w swoich żelaznych zapasach   kawałek lnu w odcieniu zielonym. Właściwie to taka zieleń zimna , szara jesienna .Więc jak najbardziej na czasie. Do niego dołączyłam bawełnę  w kolorze ecru  z  nadrukiem kwiatowym  i powstały koszyczki ,   takie oto  na podręczne przydasie.





Całość przepikowałam  i dodatkowo ozdobiłam koralikami w odcieniu ciemnej zieleni.





Jeden znalazł już dom dla siebie , drugi natomiast  jeśli ktoś chętny może  nabyć  w moim sklepiku  tutaj    …zapraszam .


                                                                                   Ewa

30 komentarzy:

  1. Świetny pomysł! Bardzo pomysłowe połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyszło, też ostatnio szyłam koszytki ...ale nie takie ładne
    czym usztywniłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiały same w sobie były dość sztywne , zarówno jak len i bawełna , więc do środka wystarczyła mi ocieplina o grubości 60 ....

      Usuń
    2. też ostatnio używałam ociepliny ale bawełnę miałam dość miekką, ktoś mi statnio poradził żeby flizelinę używać ale jeszcze nie próbowałam

      Usuń
    3. Niedawno szyłam bardzo duży koszyk z bardzo cienkiej bawełny i też miałam taka myśl żeby zastosować flizelinę , ale ostatecznie zrezygnowałam .Wsadziłam grubszą ocieplinę , .Tam gdzie się stosuje flizeliną , materiał staje się sztywny i pikowania już nie są tak efektowne.Poza tym koszyki te po wypełnieniu jednak nabierają swojego kształtu....

      Usuń
  3. Sliczny, tylko mnie nie wystarczylaby nawet setka takich koszyczkow na przydasie i obawiam sie, ze gdybym juz cos tam wrzucila to na wieczne zapomnienie, hi, hi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy tylko posegregować i grupami i wszystko zadziała :)

      Usuń
  4. Śliczny koszyczek - i mam tak samo jak Kamysia - gdy coś ładnie pochowam, to znajduje to dopiero robiąc kolejne porządki ;-) zapominam, gdy nie używam często.
    Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie takie niewielki koszyczki pomagają zapanować nad "uporządkowanym " bałaganem w mojej pracowni.W każdym mieszczka coś innego i dzięki temu nie muszę już szukać gdzie coś po kawałku upchałam...spróbuj mnie to pomogło

      Usuń
  5. Bardzo fajny i pomysłowy koszyczek, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny ! Marzy mi się wszystko pięknie uporządkowane w takich koszyczkach, ale do tego jeszcze droga daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę smutny ten zielony, ale jak najbardziej praktyczny. No i sam koszyk jest idealny, lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieleń jesienią niestety jest smutna , mało soczysta..

      Usuń
  8. Fajny jak wszystko u ciebie Ewa. Zapisałam się na kurs szyciowy :) moze się wkońcu nauczę szyć kosmetyczki takie piekne jak ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam i trzymam kciuki ..mocno :)

      Usuń
  9. Dla mnie extra, i kolorystycznie i pomysłowo i funkcjonalnie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Koszyczek fajny jest :-) Podobają mi się one, ale ja mam moje szyciowe przydasie w szfladach i dlatego brak motywacji do szycia czegoś tak ładnego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko koszyczki można nie tylko wykorzystać na przydasie , ja oprócz pracowni jednej dość sporych rozmiarów wykorzystałam jako chlebak ... służy rewelacyjnie:)

      Usuń
  11. Ooo! :) Kolejny,ale tym razem nie mój pomysł wykorzystania motywu "angielskich róż".Ciekawie :) Czekam na wpis z zółcią i oczywiście z kolejnymi kolorkami.Widzę,że świetnie się 'bawisz' w "Kolory jesieni " Pozdrawiam,I :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam Twoje wykonanie więc tym bardziej zachwalam Twoje szyciowo - fajniusi pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  13. Każdy przydaś się przyda ;)) Ten ma bardzo ładne kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczny, ja osobiście uwielbiam Twoje pikowania i te koraliki to jak wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny! I od razu jakaś milsza ta jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przypadkiem tu zawitałam - ZOSTAJĘ!!!! Ależ pięknie tu u Ciebie... wspaniałe rzeczy tworzysz - gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń

...Dobrzy przyjaciele muszą sobie wszystko mówić nawet jeśli nie jest to przyjemne....:-)

Print Friendly and PDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...