wtorek, 24 lipca 2012

Zielono mi ……………..

Ten oto bieżnik i podkładki to  efekt  do trzech razy sztuka…ale o tym za chwilkę.


Całość powstała z oto takiego bloku:


Natomiast do pikowania  zaszalałam i zakupiłam sobie wreszcie  profesjonalną  stopkę do pikowania  …szyło się  nie mogę zaprzeczyć i szybciej i lepiej chociaż wydawało mi się ,że moja stopka do stębnowania jest prawie taka sama jak ta do pikowania … jednak „prawie robi wielką różnicę”


A dlaczego do trzech razy sztuka  ano dlatego ,że szyłam to pod zamówienie .Ponieważ  chciałam aby Agnieszka  miała  jakiś wybór  w temacie …uszyłam sobie wcześniej  dwa różne bloki  pasujące do zieleni..poszłam dokupić podstawowego materiału …zaczęłam dekatyzacje i okazało się ,że mój nieszczęsny zakup  farbuje .Musiałam się  więc  szybko  na nowo zorganizować ..kupić nowe materiały  i zacząć wszystko od nowa .I tak oto powstała ta wersja  trzecia i ostateczna .A  ja  mam w zapasie dwa komplety uszytych bloków  i 5 metrów farbującego materiału. Może Wy znacie jakiś domowy sposób na utrwalenie tego nieszczęsnego koloru ?
 Pomocy … J !!!!

22 komentarze:

  1. Ewa a próbowałaś namoczyć w wodzie z octem a póżniej wyprać w letniej wodzie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Komplet super... właśnie spróbuj wodą z octem ponoć pomaga

    OdpowiedzUsuń
  3. Również proponuję wodę z octem.
    A bieżnik i podkładki śliczne!
    Pozdrawiam Cię Ewo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety woda z octem nic nie dała:)

      Usuń
  4. Cudnie to zrobiłaś, śliczny komplecik, Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem w jaki sposób dekatyzujesz tkaniny, ale np. ja płuczę na przemian w gorącej i zimnej wodzie z dodatkiem delikatnego płynu do prania. Nawet farbujące tkaniny za którymś razem przestaja farbować:)

    Komplet przepiękny! Śliczna zieleń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory wystaczyło jedno pranie z dodatkiem płynu i nie było problemu.Ale skorzystam chętnie z Twojej porady bo octowe płukanki nic nie dały a materiał sliczny zielony i szkoda go nie wykorzystać:)

      Usuń
  6. Farbowanie nie przeszkadza - ważne że to takie cudne ! ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szczęśliwie materiał nie farbuje...cieszę się ,że się podoba:)

      Usuń
  7. No komplet przepiękny. Wiem, że przesyłka dotarła. Buziale i jeszcze raz dziękuję. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ,że przesyłka dotarła jak wrócisz to wreszcie zobaczysz w realu ...słonko jest więc miłego odpoczynku Ci życzę:)

      Usuń
  8. cudności ... dla mnie stopka to stopka hehe ale tak jest jak ktos nie w temacie hehe ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie..dla Ciebie maszyna do szycia to tak jak dla mnie farby .... hi, hi

      Usuń
  9. W kwestii porad chyba wszystko zostało już powiedziane - prać do skutku i płukać w occie :))) Komplet śliczny! Podoba mi się Twoja umiejętność doskonałego zestawiania różnych wzorów i kolorów - tutaj może nie ma ich tak dużo, ale to taka uwaga ogólna, do całej Twojej twórczości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dzisiaj od rana " leci " płukanko z jakim skutkiem zobaczę za chwilkę :-)

      Usuń
  10. Komplecik świetny,taki energetyczny i wesoły.Z pewnością umili posiłki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Siedzę i oglądam Twoje wytwory,a jest co oglądać.Podziwiam Twoją precyzyjność,wszystko jest takie dopieszczone.Zarażasz mnie chęcią do wykonania takich rzeczy,kto wie,może wreszcie uszyję sobie kosmetyczkę,a może jakieś fajne podkładki:)Póki co,naładuję sobie akumulatory tymi pięknymi pracami i za to Ci dziękuję:)Masz zbawienny wpływ na mnie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz to miód na moje serce...dziękuję bardzo:)Musze Ci powiedzieć ,że ja po wizycie na Twoim blogu chodzę w głowie z jedna myślą narzuta i kto wie czy coś z tego wreszcie nie wyjdzie:)

      Usuń
  12. Rewelacyjny komplet! Uwielbiam oglądać Twoje wyroby, to mnie relaksuje :D A muszę wyznać, że cierpię na nerwicę...więc jest to nie lada osiągnięcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłam ja...Ola Jot ;)

      Usuń

...Dobrzy przyjaciele muszą sobie wszystko mówić nawet jeśli nie jest to przyjemne....:-)

Print Friendly and PDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...